Pojawia się coraz więcej sensownych głosów, które z czasem miejmy nadzieję przekute zostaną na wymierne, zdroworozsądkowe, przeobrażenia strukturalne.
O zainteresowaniu tematem świadczy choćby powiększające się grono partnerów akcji SOS dla Stad, której to stronę www.sosdlastad.pl odwiedziło już ponad 10.000 gości, oddających głos poparcia.

   Może ów fakt – coraz szerszego dialogu społecznego – nie pozwoli decydentom zmarginalizować problemu. Nie stać Polski, jako blisko 40 milionowego Kraju leżącego w środku Europy, na zaprzepaszczenie tego bezcennego majątku, świadczącego o bogatej i głęboko zakorzenionej kulturze hipologicznej. Ta substancja – wspaniałe kompleksy pałacowo-parkowe, perły architektury hodowlanej – potrzebuje pomocy, dlatego liczy się każda pozytywna reakcja wobec niniejszej inicjatywy. Pamiętajmy – los Stad Ogierów leży w naszych rękach!