W najnowszym rankingu Longines na pozycję z nr. 1 powrócił Kent Farrington, który kilka tygodni temu zwyciężył w Finale Pucharu Świata.
Ale nie tylko sukcesy odniesione w Fort Worth zasiliły konto reprezentanta USA cennymi punktami. W ostatnim czasie wygrał on Grand Prix podczas CSI5* w Lexington/USA i zajął 3 miejsce w GP na CSI5* w Monterrey/MEX. Dzięki tym sukcesom ma na swoim rankingowym koncie 3511 punktów i zasłużenie jest liderem rankingu FEI.
Oczywiście bardzo się cieszę, że jestem ponownie na pierwszym miejscu w rankingu. To ogromny zaszczyt dla mnie, całego mojego zespołu i moich koni. To ogromne szczęście mieć tak wspaniałe konie w stajni i tak wspaniałych ludzi w moim zespole, bez nich nie byłoby to możliwe.
Na miejsce drugie spadł tym samym Scott Brash/GBR, który ma obecnie 3492 pkt. Nic się nie zmieniło na miejscach 3-7, na których znajdują się Richard Vogel/GER, Ben Maher/GBR, Gilles Thomas/BEL, Nina Mallevaey/FRA i Shane Sweetnam/IRL. Awansowali natomiast Christian Kukuk/GER (8 z 9), Steve Guerdat/SUI (9 z 11) i McLain Ward/USA (10 z 12). Z TOP10 wypadł natomiast Julien Epaillard/FRA, który aktualnie zajmuje miejsce 12.
Najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem Polski w Longines Ranking jest Jarosław Skrzyczyński, który zanotował spadek na miejsce 239 (poprzednio 181). O dwa miejsca w dół przesunął się także Maksymilian Wechta (309 z 307). Awansowali natomiast Krzysztof Ludwiczak (335 z 351) i Marek Lewicki (384 z 452).
Ranking Longines: TUTAJ
Szukaj
Zaloguj się









