Po raz pierwszy w karierze Richard Vogel zwyciężył w jednym z najbardziej prestiżowych konkursów na świecie – Rolex Grand Prix w Aachen.
 

 

Mimo innej niż zazwyczaj formuły zawody w Aachen przyciągnęły także w tym roku najlepszych zawodników na świecie. A dokładnie aż 21 jeźdźców znajdujących się w TOP25 rankingu Longines. I jednym z nich był Richard Vogel, który miał szansę na drugie w tym roku zwycięstwo w konkursie Major zaliczanym do Rolex Grand Slam of Shojumping.

 

Trzeba przyznać, że gospodarz toru miał w tym roku trochę trudniejsze zadanie jeśli chodzi o planowanie parkurów. Aachen jest w tym roku gospodarzem Mistrzostw Świata i przygotowania do tej najważniejszej imprezy w sezonie są już właściwie na ukończeniu. To oznacza też, że na środku trawiastego placu znajduje się czworobok, na którym w sierpniu o medale walczyć będą zawodnicy ujeżdżenia. Jak zawsze Frank Rothenberger poradził sobie doskonale i postawił przed zawodnikami wymagający parkur, w którym zrzutki zdarzały się prawie na każdej przeszkodzie. W pierwszym nawrocie bezbłędnie parkur pokonało 11 par, a wśród nich znaleźli się m.in. Richard Vogel/GER, Kent Farrington/USA, Martin Fuchs/SUI, Willem Greve/NED i Henrik von Eckermann/SWE. Do nawrotu drugiego zakwalifikowało się 18 najlepszych par, w tym 7 mających na swoim koncie punkty karne.

 

 

W nawrocie drugim wszyscy startowali w odwrotnej kolejności od zajmowanych miejsc. Bezbłędne przejazdy Andre Thieme/GER na klaczy DSP Chakaria, Steve’a Guerdata/SUI na wałachu Venard de Cerisy i Bena Mahera na wałachu Enjeu de Grisien wywarły presje na zawodnikach z czystym kontem. Błędów nie ustrzegli się m.in. Laura Kraut/USA, Kent Farrington/USA,Martin Fuchs/SUI czy Lillie Keenan/USA, którzy stracili szanse na udział w rozgrywce,

 

Pierwszą amazonka, która także drugi nawrót pokonała bezbłędnie była Sophie Hinners/GER dosiadająca wałacha Iron Dames Sinclair. Kilka minut później rozgrywkę zapewnił jej partner, Richard Vogel startujący na ogierze United Touch S. Jako ostatni w nawrocie drugim wystartował Jose Maria (Jr) Larocca/ARG na wałachu Finn Lente i także on bezbłędnym przejazdem zapewnił sobie udział w rozgrywce.

 

 

Sophie Hinners wiedziała, że jej koń nie należy do najszybszych i w swoim przejeździe w rozgrywce postawiła bardziej na dokładność. Jej bezbłędny przejazd w czasie 51,62 s pokazał pozostałym dwóch zawodnikom, że nie mogą sobie pozwolić na błąd. Jako drugi na parkur wjechał Richard Vogel, który jak zawsze wykorzystał obszerny galop ogiera United Touch S. Ale ta para brała w dwóch ostatnich latach dwukrotnie udział w rozgrywkach konkursu Rolex GP W Aachen i za każdym razem miała zrzutki. W tym roku Vogel pojechał bezbłędnie i do tego bardzo szybko kończąc swój przejazd w czasie 45,57 s. Jose Maria (Jr) Larocca postawił wszystko na jedną kartę, ale mimo to nie udało mu się zbliżyć do czasu reprezentanta Niemiec. Z czasem 47,36 s wyprzedził Sophie Hinners i uplasował się na doskonałym drugim miejscu.

 

Tym sukcesem Richard Vogel nie tylko wpisał się na listę zwycięzców Rolex GP w Aachen, ale także zachował szanse na zdobycie Rolex Grand Slam of Shojumping. Przypomnijmy, że wygrał on konkurs Major podczas tegorocznych zawodów The Dutch Masters w 's-Hertogenbosch/NED. Tym samym ma na swoim koncie dwa kolejne zwycięstwa i jeśli wygra także Rolex GP podczas zawodów w Calgary, będzie drugim jeźdźcem w historii, który zdobył Rolex Grand Slam of Shojumping. Do tej pory dokonał tego tylko Scott Brash.

Nie da się opisać słowami tego uczucia. Aachen należy do naszych ulubionych zawodów w roku i to niesamowite, że w tym roku udało mi się wygrać Rolex GP. Cały mój zespół pracował na ten sukces bardzo mocno. To muszę podkreślić ponieważ w ostatnich miesiącach miałem dużo wyjazdów z innymi końmi, ale mój team utrzymywał United Touch w doskonałej formie. I to widać było po tym jak świetnie skakał w każdym z dzisiejszych trzech przejazdów i tym samym bardzo mi wszystko ułatwiał. Moje wielkie marzenie się spełniło i naprawdę nie jestem w stanie opisać mojej radości i wdzięczności. W rozgrywce wiedziałem, że muszę pojechać szybko. Najtrudniejszy był dla mnie podwójny szereg, ale United poradził sobie z nim doskonale co też jest wynikiem całej pracy jaka z nim wykonaliśmy w ostatnich latach. Za kilka dni, jak wszyscy ochłoniemy po tych sukcesach rozpoczniemy planowanie przygotowań do zawodów w Calgary. Ale teraz będziemy się cieszyć i świętować nasze sukcesy z ludźmi, którzy się do nich przyczynili. – powiedział Richard Vogel.


 

Wyniki: TUTAJ


 

Zdjęcia: TSCHIO Aachen/Jasmin Metzner Fotografie, Rolex/Tom Lovelock