Skrzyczyński w drużynie na Sopot

Świat Koni | 6 czerwca 2018

Skrzyczyński w drużynie na Sopot

Znamy już skład polskiej drużyny, która zmierzy się w konkursie Pucharu Narodów z najlepszymi europejskimi ekipami podczas zawodów CSIO5*, rozgrywanych w Sopocie w niedzielę 17 czerwca.

REKLAMA

reklama

Trener Kadry Narodowej w dyscyplinie skoków przez przeszkody, Rudolf Mrugała powołał do składu polskiej drużyny następujących zawodników:

  • Jan Bobik
  • Krzysztof Ludwiczak
  • Wojciech Wojcianiec
  • Jarosław Skrzyczyński
  • Andrzej Opłatek
  • rezerwa Maksymilian Wechta


Wygląda więc na to, że przed polską publicznością nasza drużyna wystartuje w najmocniejszym z możliwych składzie.

Komentarze (17)

J.T. (niezarejestrowany)1 tydzień, 6 dni temu

Bravo Rudolf ,dobrze że problemy organizacyjne nie przysłoniły wartości sportowych . Szkoda tylko Michała

Frajer (niezarejestrowany)1 tydzień, 6 dni temu

Po 14 dniach juz mozna skakac 160

Ttj (niezarejestrowany)1 tydzień, 6 dni temu

Do Frajer- mozna jasniej?

kowal (niezarejestrowany)1 tydzień, 6 dni temu

Skrzyczynski Ludwiczak Wojcianiec to dobry wybór na tą chwile. na nic lepszego nas nie stać reszta to wymuszone tło. można bylo lepiej , choćby Kasandra, ale widzć tu jakieś sterowanie pod stołem

??? (niezarejestrowany)1 tydzień, 5 dni temu

To Skrzyczyński podpisał umowę z PZJ i został uchwałą zarządu powołany do kadry??? I taka cisza w tej sprawie!!!

Frajer do ??? (niezarejestrowany)1 tydzień, 5 dni temu

Brakuje ci jadu i rozpierduchy,

??? (niezarejestrowany)1 tydzień, 4 dni temu

Żadnego jadu i podtekstu! Wręcz przeciwnie bardzo się cieszę z powrotu p. Jarosława do kadry. Pytałam tylko o sprawy formalne - czy zawodnik podpisał umowę z PZJ i czy zapadła uchwała Zarządu w sprawie powołania go do kadry (bo na stronie PZJ jej nie widać)! Dwa proste pytania, na które redakcja nie powinna mieć problemu z odpowiedzią lub zamieszczeniem tak ważnej informacji dla naszego sportu reprezentacyjnego!

XXX (niezarejestrowany)1 tydzień, 4 dni temu

Trener powpłał go do drużyny. I tyle w temacie

kowal (niezarejestrowany)6 dni, 1 godzina temu

przestancie sie wszyscy ekscytowac tym Sopotem zawody jak kazde zawody wPolsce bez obsady czolowki europejskiej , bez żadnego zainteresowania z ich strony. Wystarczy popatrzec w kalendarz FEI co gdzie kiedy w tym czasie. Aktualnie choćby w holenderskim Geesteren 4* canadyjskim Calgary 5*,niemieckim Gross Viegeln,portugalskim Cascais 5* obsada az miło popatrzec na listy startowe a w swiecie koni cisza u Taranta podobnie. Zróbcie zawody z super pulą nagród z dobrą organizacją a podstawa zmiencie swoja mentalnośc wtedy będzie obsada a podstawa nie nastawiajcie sie na zarobek tylko zawody to inwestycja . przyklad nagroda puchar prezydenta RP taki puchar powinien być podparty finansami wtedy zaszczyt a uścisk prezesa i gożdzik do klapy już przerabialiśmy w tym kraju z tego nic nie ma. p

DRA5 dni, 21 godzin temu

Zrozumiałym jest chęć zrobienia wyniku na zawodach o randze 5* w rodzimym kraju, jest to potrzebne polskiemu jeździectwu a dyscyplinie skoków przede wszystkim. Tylko dlaczego trener kadry jak brzytwy łapie się nazwiska a nie jeźdźca mogącego "zrobić" wynik. Wiadomym jest że pan Skrzycyński niczego w PN nie dokona co byłoby godne uwagi, może lepiej byłoby wystawić zawodnika który nie tylko zrobiłby wynik lepszy od blamażu Skrzyczyńskiego ( piszę to przed PN ) ale by prognozował na przyszłość ? Takich jak pan Skrzyczyński mamy kilku, może dojść do porozumienia z panem Każmierczakiem ?

??? (niezarejestrowany)5 dni, 21 godzin temu

do DRA. Znowu się pojawiłeś i znowu bzdurnie. Skrzyczyński to najwyżej notowany polski skoczek w rankingu FEI i w tej chwili najbardziel doświadczony. Jeśli trener w jakiś sposób, choćby "na próbę" dogadał się z zawodnikiem to ok. Pożyjemy zobaczy! A co do Kaźmierczaka - którego to dotyczy? Michała jako zawodnika? Tego rzeczywiście szkoda. Czy może jednak ojca- "znanego działacza, trenera, właściciela koni", z którym jakiegokolwiek porozumienia raczej nie będzie. Swego czasu "porządził" w Małopolskim WZJ oraz także w PZJ i wystarczy na 5 najbliższych kadencji.

Karen do DRA (niezarejestrowany)5 dni, 19 godzin temu

A co Ty masz przeciwko Skrzyczynskiemu? Jakies osobiste niesnaski czy co? Najwyzej notowany polski zawodnik, Mistrz Polski i nie ma szans zeby cos dokonac na PN? A ktory z polskich zawodnikow dokonal wiecej na PN w Sopocie w tamtym roku? Co dokonal ten przez Ciebie Kazmierczak. Wedlug mnie Ty ublizasz Skrzyczynskiemu.

??? (niezarejestrowany)5 dni, 18 godzin temu

Nie przejmujcie się DRA. To bezideowy troll i oszołom na usługach pewnych osób i koterii. Jeśli chodzi o p. Jarka Skrzyczyńskiego to napiszę tak. Kilka lat temu obecna komentatorka zawodów p. Lusina zaistniała w pierwszej "100" FEI. Na chwilę, po startach w jakimś Azerbejdżanie czy Armeni na użyczonych koniach. Dziś już jako zawodnik nie istnieje. Wcześniej, dużo wcześniej w rankingu FEI liczył się głónie Grzegorz Kubiak, dzięki czemu jako ostatni polski skoczek jako rezerwowy wystąpił w czasie IO w Atenach.W chwili obecnej p. Jarek jest nie na tydzień czy dwa, ale na dłużej w rankingu FEI około 8-9 "dziesiątki". Byś może za niedługo spadnie, bo sezon zawodów rankingowych, zwłaszcza poza Europą w pełni. Nie zmienia to faktu, że zawodnik znajduje się aktulanie w szczycie swojej formy sportowo-mentalnej. I to on powinien być liderem naszej reprezentacji. Dlaczego tak nie jest zapytajcie samego zainteresowanego i PZJ. Na pewno nie zrobił sobie pewnymi decyzjami dobrego PiR w zeszłym roku. Ale w tym roku mamy nowe rozdanie, a ludzie (niektórzy) uczą się na błędach i wyciągają odpowiednie wnioski. A jak go nie będzie w kadrze to też świat się nie zawali. Sam, nawet na super koniu - jak się go doczeka - na poziomie reprezentacji i rywalizacji drużynowej - niewiele będzie znaczył.

??? (niezarejestrowany)5 dni, 17 godzin temu

Wg moich informacji Jarosław Skrzyczyński to w chwili obecnej piąty w historii polsklch skoków medalista mistrzostw Polski - 6 medali (3 złote - 2 srebrne - 1 brązowy). Wyprzedzają go tylko Jan Kowalczyk - 17 medali (15-1-1), Grzegorz Kubiak - 17 (8-4-5), Antoni Pacyński - 7 (1-4-2) i Władysław Byszewski - 6 (4-1-1). JEśli chodzi o "złota" to tak jak Skrzyczyński 3 razy tytuł MP zdobył nadal całkiem jeszcze młody i cały czas jakoś "na koniach" (chyba największy i niestety zmarnowany talent pierwszej dekady naszego wieku) Jacek Zagor (do tego 1 srebrny i 1 brązowy - w sumie 9 miejsce w tej historycznej klasyfikacji).

XXX (niezarejestrowany)4 dni, 14 godzin temu

No i co DRA ??? Ilu to mamy takich jak Skrzyczyński ??? Coś wspominałeś że paru ???

Karen (niezarejestrowany)4 dni, 11 godzin temu

No DRA..prosimy o komentarz. A Wojtek tez niedlugo bedxie w setce czego nie wroze Michalow ale mu zycze bo ciesza mnie zwyciestwa Polakow. Bez uprzedzen do nikoo.I zazdrosci.

XXX (niezarejestrowany)2 dni, 23 godziny temu

DRA nic nie skomentuje bo czeka na potknięcie naszych. Sukcesy naszych zawodników są mu ością w gardle .

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.