FEI zmienia zdanie w sprawie Sanne Thijssen

Świat Koni | 18 lutego 2018

FEI zmienia zdanie w sprawie Sanne Thijssen

Holenderskie media podały informację o tym, że Sanne Thijssen może powrócić do startów w zawodach. 

REKLAMA

reklama

Międzynarodowa Federacja Jeździecka zawiesiła tą młodą amazonkę na okres 6 miesięcy po tym jak badania antydopingowe wykazały obecność ketaminy u jej klaczy Sara Galotiere. Podczas zawodów w Liverpoolu pod koniec 2017 roku klacz ta została uśpiona w wyniku złamania jakiego doznała po upadku w rozgrywce w jednym z konkursów (TUTAJ).

Jak się teraz okazało, weterynarz Matthew O’Donnell, który dokonał eutanazji Sary Galotiere, potwierdził, że podał jej środek zawierający ketaminę. Początkowo twierdził on, że tego nie zrobił – teraz, po tym jak do wyjaśnienia sprawy włączył się prawnik rodziny Thijssen, zmienił zdanie.

„Jesteśmy zszokowani, że nie zostało to wcześniej wyjaśnione. Ta sytuacja spowodowała wiele nieporozumień i wyrządziła duże szkody.” – powiedział prawnik Luc Schelstraete.

W bazie zawodników FEI przy nazwisku Sanne Thijssen już nie ma informacji, że jest ona zawieszona.

Źródło: Horses.nl

Komentarze (9)

XXX (niezarejestrowany)4 miesiące temu

A nie mówiłem że będą mieli proces . A teraz powinni ją pięknie przeprosić w wszystkich mediach .

Do xxx (niezarejestrowany)4 miesiące temu

Jacy oni? Co najwyżej lekarz który przedstawił niewłaściwe informacje. Federacja bazuje na wynikach i jeśli lekarz nie przyznał się za pierwszym razem do podania ketaminy, to kogo mieli podejrzewać?

XXX (niezarejestrowany)4 miesiące temu

Nie stawia się na stosie zawodnika i to tak młodego po takiej tragedii nie mając żadnych dowodów i przeprowadzając próbę antydopingową bez udziału zawodnika , po eutanazji konia i podaniu mu środków. W przypadku tak wielu naruszeń prawa ktoś powinien za to odpowiedzieć . A zawodnik za straty wizerunkowe i szkody moralne powinie dostać odszkodowanie . Niestety, cały cywilizowany świat tak działa.

auć (niezarejestrowany)4 miesiące temu

prawdy pewnie nigdy się nie dojdzie i można spekulować dalej - dlaczego wet zmienił zeznania? zastraszony? opłacony? oj, a może poprostu ZAPOMNIAŁ, że podawał ketaminę... heh

XXX (niezarejestrowany)4 miesiące temu

Właśnie przez takie nieprofesjonalne działania , teraz są niedomówienia , które w złym świetle stawiają młodą zawodniczkę . !!! Prawnik rodziny Thijssen powinien tą sprawę poprowadzić do końca. Takich rzeczy się nie pozostawia. A przestrzeganie prawa obowiązuje wszystkie strony , zarówno zawodników jak i FEI czy narodowe federacje .

ps (niezarejestrowany)4 miesiące temu

No właśnie, nie poznamy prawdy do końca zapewne. Opieramy nasze opinie na notce prasowej, w dodatku zaczerpniętej z innego artykułu.. A z podanych informacji wynika coś bardzo dziwnego: wet najpierw twierdzi (nie wiadomo, czy tylko "ustnie" czy też sporządził jakiś raport pisemny), że nie podał koniowi ketaminy, a potem nagle zmienia zdanie (po "interwencji" prawnika). Wiec nawet zakładając, że prasa prezentuje rzetelnie stan faktyczny, "coś" tu nie gra..

XXX (niezarejestrowany)4 miesiące temu

Nie gra przede wszystkim to że podejmuje się tak drastyczne działania nie mając 100% pewności i przed pełnym wyjaśnienie sprawy do końca. , Zawodniczka została oszkalowana ai straciła nienaganną opinię i dobre imię . Taki smród teraz będzie się za nią ciągnął latami . Dlatego , gdy tylko przeczytałem pierwszy post i zdawkowe relacje poparte tak zdawkowymi relacjami od razu napisałem że FEI będzie miała proces. Chyba że FEI już załatwiło sprawę polubownie. Ale jak się z tego wykręcą i jak państwu Thijsen zrekompensują ta sprawę . ??? Tego już pewno nikt nie opublikuje

Do Xxx (niezarejestrowany)3 miesiące, 4 tygodnie temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §5 regulaminu. Administrator.

XXX (niezarejestrowany)3 miesiące, 4 tygodnie temu

No i co z tego wyszło ? Wydawało się że przyłapano małą dziewczynkę na wielkiej zbrodni a tymczasem nieodpowiedzialnymi działaniami zniszczono jej nieskazitelną karierę . Prawo działa w obie strony i ktoś powinien za to beknąć ! Czasem do więzienia idzie przestępca a czasem prokurator . Tak działa prawo i nic w tym nadzwyczajnego .

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.