Sopocki Hipodrom był dziś areną wielkiego jeździeckiego święta, w którym 14 drużyn z całego świata stanęło do walki w konkursie Pucharu Narodów o Puchar Sopotu. Po niezwykle emocjonującej rywalizacji, najwyższy stopień podium wywalczyła reprezentacja Irlandii w składzie: Shane Breen, Alexander Butler, Max Wachman oraz Billy Twomey. O losach zwycięstwa przesądziła pasjonująca dogrywka, w której chłodna kalkulacja i precyzja okazały się kluczem do sukcesu.
Zacięta walka od pierwszego nawrotu
Rywalizacja rozpoczęła się od bardzo wyrównanego poziomu. Już w pierwszej rundzie zawodnicy musieli zmierzyć się z wymagającym technicznie parkurem, przygotowanym przez jednego z najlepszych gospodarzy toru na świecie - Elio Travagliatiego z Włoch. Znakomicie zaprezentowali się Włosi, którzy jako jedyni w tej fazie zawodów zachowali czyste konto, kończąc nawrót z zerowym dorobkiem punktowym. Reprezentacja Polski również pokazała wielką determinację - dzięki m.in. bezbłędnemu przejazdowi Przemysława Konopackiego, biało-czerwoni zakończyli pierwszą część zmagań z 8 punktami karnymi, co pozwoliło im zajmować 4. miejsce i dało doskonałą pozycję wyjściową przed finałem.
Druga runda: Kiedy liczy się każdy punkt
Druga runda, rozgrywana na tym samym parkurze, była prawdziwym sprawdzianem przygotowania i dostarczyła kibicom wielu nieoczekiwanych zwrotów akcji. Presja była ogromna, co sprawiło, że układ sił w tabeli dynamicznie się zmieniał. Włosi, którzy po pierwszej części zawodów zajmowali pozycję lidera z czystym kontem, nie zdołali utrzymać prowadzenia, co tylko potwierdziło, jak wymagające było to zadanie. Nasi reprezentanci potwierdzili w tym czasie swoje wysokie umiejętności, dostarczając kibicom wielu powodów do radości - Hubert Polowczyk na koniu M Blue's Boy Z oraz Przemysław Konopacki na Pure Passion From Second Life Z zanotowali fenomenalne, bezbłędne przejazdy. Ostatecznie, w niezwykle silnej stawce 14 drużyn, Polska zajęła 8. miejsce.
Rozgrywka o Puchar Sopotu
Dwie rundy podstawowe nie pozwoliły na wyłonienie zwycięzcy, dlatego o losach Pucharu Sopotu zadecydowała dodatkowa rozgrywka. Do decydującego starcia przystąpiły reprezentacje Irlandii oraz Argentyny, które po dwóch nawrotach miały na swoim koncie po 8 punktów karnych. jako pierwszy na parkurze pojawił się Jose Maria (Jr) Larocca (Argentyna), który odnotował jeden błąd. Startujący po nim Shane Breen zachował pełną koncentrację i bezbłędnym przejazdem zapewnił Irlandii końcowy sukces.
Puchar Narodów mamy już za sobą, ale to nie koniec naszych jeździeckich emocji. Przed nami jeszcze mnóstwo międzynarodowych konkursów, które zwieńczy niedzielne Grand Prix o Puchar LOTTO, rozgrywane pod patronatem Wirtualnej Polski. Zapraszamy wszystkich kibiców do dalszego wspierania zawodników na sopockim Hipodromie.
fot. Łukasz Kowalski
Szukaj
Zaloguj się










