Rolex FEI World Cup - Lipsk
Reklama
Dosiadający Taloubet Z 2, Christian Ahlmann wygrał rozgrywkę, do której zakwalifikowało się 13 par, przewagą 0,17 sekundy nad Katrin Eckermann (GER) dosiadającą Carlsona i Marcusem Ehningiem (GER) jadącym na Sabrina 327, który ukończył przejazd na trzecim miejscu.

Christian Ahlmann (GER) dosiada Taloubet Z. Fot. Karl-Heinz Frieler/FEI

Wyświetl: najstarsze najnowsze popularne
23 stycznia 2012 o 0:56
gdzie można znaleźć wyniki??
;))23 stycznia 2012 o 8:16
Ola wygrala Rolexa w konkursie wysokosci przeszkod 145-150 a tu stoi bity parkur 160 siegnij po wyniki z ME i zoabcz jak naszym super poszlo w takim konkursie:)) nie obrazajac naszych zawodnikow oczywiscie ale brakuje im lepszych koni trenera i pieniedzy na takie imprezy
23 stycznia 2012 o 8:49
Gwoli ścisłości - w Lipsku stało 155cm
23 stycznia 2012 o 9:22
Wszystkie Rolexy są 145/155 bez znaczenia gdzie. Parametry parkuru są wszędzie takie same
li23 stycznia 2012 o 9:36
jesli nawet sa takie same to mysle, ze zawodnicy "nieco" inni i "nieco" ich wiecej bylo w Lipsku. Pani Ola to dobry jezdziec wiec trzymamy kciuki zeby kiedys wygrala i w Lipsku...
23 stycznia 2012 o 9:54
Żeby cię zaprosili na Rolexa w Lipsku ,to musisz być najpierw w czołówce rankingu Rolexa. Jeszcze nie dawno ,nikt by nie zaprosił Oli ,a teraz sami będą wysyłać zaproszenia. To nie jest tak że masz pieniądze i startujesz. Musisz dostać zaproszenie. Jakby to było takie proste i zależało tylko od pieniędzy ,to na Rolexach startowali by sami Arabowie. Żeby walczyć w lidze to trzeba w niej być a nie tylko chcieć.
23 stycznia 2012 o 11:15
jedna stacjonata jak wynika z opisu parkuru stala na wysokosci 166, jeden oxer na 158, tripel na 157, oxer ROLEXA ten co na zdjeciu u gory stal na 161cm Na Csio Sopot byly tylko dwie stacjonaty na 160 a w Lipsku cztery lub wyzej Klasa jezdzcow i koni o dwie polki wyzsza niz w Polsce Pozdrawiam
do powyzej 23 stycznia 2012 o 11:51
a jak ty to oceniłes ze klasa jezdzców o dwie półki wyzsza niz w Polsce jaki masz miernik tej skali bo jestem ciekawy?
23 stycznia 2012 o 17:56
Bo on tak jak nasi opowiada jak to na zachodzie jest mega mocno. Tylko jak wracają nasi czempioni z zachodnich konkursów które wygrywają to dziwnym trafem na Polskich parkurach dają ciała. Potem opowiadają jak to nasi gospodarze toru są do dupy ,bo on na zachodzie przejechał 150 cm a tu w Polsce nie może przejechać 140cm
23 stycznia 2012 o 19:29
odpowiadam: na Cavaliadzie Gp, w pierwszej 10 dwoch polakow, 4 i 9 miejsce. Na domowych smieciach nie mozna wyrobic dobrego wyniku. To dziwne bo w Lipsku na 12 par 7 niemcow w rozgrywce, a pozniej pierwsze trzy miejsca na pudle. Poza tym jezeli jezdziec jest dobry to i konie mu dadza do jazdy(porzadne konie)a jak nie to bedzie obskakiwal ogolnopolskie zamiast dobre csi(nie mowimy tu o Lusinie)
23 stycznia 2012 o 19:39
A wiecie po ile jest paliwo ?
TROLL23 stycznia 2012 o 19:46
Ej . . !! Zobaczcie jak na Cavaliadzie był ustawiony parkur np. w konkursie nr 9 (można zobaczyc na płytce DVD załączonej do Swiata K...). Zaraz po lądowaniu jeźdżcy wjeżdżali na inne przeszkody - można się pozabijać.Połowa jeźdźców zrezygnowała w trakcie. Nie na tym ma chyba polegac trudność. To było (c)hamskie :), bezczelne i nie fair. Chociaż Niemcy sobie świetnie poradzili a Polacy np. NIE!! A jak się patrzy na konkurs ROLEXA to wygląda to troche inaczej. Taki parkur powinien pokazac walory dobrego konia a nie walory pokręconego duetu koń+jeździec. No i rzecz najważniejsza - TAKI PARKUREK NIE MA TEGO UROKU CO ROLEXOWE.
Odezwa do Narodu :)24 stycznia 2012 o 0:10
Co to w ogóle jest zapytanie jak ocenił jeźdźców ze są 2 pulki lepsi?! To nie wymaga skomplikowanej dedukcji? Skoro w konkursie startują mistrzowie swiata/Europy/olimpijscy to jeszcze trzeba porównywać tych startujących w Polsce, Baku czy innych pipidowach? Ja tez bym chciała żebyśmy byli na wyższym poziomie ale nie możemy sie oszukiwać! Jakie wygrane konkursy na zachodzie? Mała runda? GP na dużych CSI w Niemczech, Francji, Danii, Szwecji, Belgii itp. To jest wynik, ale o takim nie słyszałam. Wiec skonczcie te nudne wywody o tym która przeszkoda jaka ma wysokość bo to nie chodzi tylko o wysokość ale tez o techniczne postawienie parkuru. I nie porownujcie Cavaliady czy Sopotu do takiego Lipska czy Aachen bo to po prostu inna klasa i mam nadzieje ze ich dogonimy, aczkolwiek musimy sobie zdac sprawe ze nieprędko, a narzekanie jak to u Nas jest zle nie pomoże. Starajmy sie zachęcać ludzi do tego sportu a znajda sie sponsorzy. Nie zniechecajmy ludzi zainteresowanych współpraca naszą polaczkowością, bo znam kilku dobrych sponsorów którzy chcieli wejść w ten sport ale zniechęceni zostali na samym początku przez niesmaczne zagrywki i wieczne narzekania... Tak jedziecie Pana Soltysiaka, a to do niego najczęściej przyjeżdżają zawodnicy którzy coś znaczą na zachodzie, możemy na naszym podwórku oglądać ta wyższą pulke, która o dziwo dużo mniej narzeka niż my sami, bo u nas są same gwiazdy :)
24 stycznia 2012 o 0:13
Przepraszam za błąd - półka oczywiście!
kibic24 stycznia 2012 o 10:17
ja wiem jedno ze gdyby pierwsza 10 zawodów w Lipsku mam na mysli G.P mieszkała w Polsce miała tu swoich sponsorów dostep do naszych trenerów takie mozliwosci dostępu do klasowych koni to ......................... juz by zakończyła kariery w tym sporcie.a nasi walczą co jak zawsze wiekszosci sie nie podoba i podlega stałej krytyce.chciałbym zobaczyc taki skład polskiej ekipy Skrzyczynski na Carlinie,Lusina na Itho du Chateou,Kiecoń na Cassalu ,Ludwiczak na My Lord Carthago jestem w 100% pewien że byli by objawieniem sezonu w Świecie a po sezonie wszystkie koniki zostały by kupione przez zachodnich lub arabskich inwestorów.Jeszcze Polska nie zgineła.zamiast wiecznie płakac dajcie im dobre konie a potem opluwajcie
24 stycznia 2012 o 19:35
Uważam że trzeba się zająć całą Polska a nie wybiórczo traktować tematy . Mamy zasoby wszelkie opócz moze złota , diamentów i ropy naftowej . Zapytam się tak nie mmieszkamy w Egipcie , gdzie nie ma wody i trawy a mimo to wiele koni trawy w życiu nie jadło a ja codziennie kupuję wodę mineralną w butelce jakbym w Egipcie mieszkał . Ja nikomu nie zazdroszczę ale to co się dzieje nie wróży koniom nic dobrego i nszym jeżdżcom .
kibic24 stycznia 2012 o 20:22
ogladam lipsk na zywo od siedmiu lat.polakow startujacych w skokach spotkalem tylko jeden raz,wystep ten nie byl rewelacyjny,nie byla to tez kompromitacja.dla wielu znawcow jezdziectwa,wyjazd do lipska lub na inne zawody tej rangi powinien byc obowiazkowy,aby mogli na wlasne oczy zobaczyc na czym ta zabawa w jezdziectwo polega.sprawnosc organizacyja,oprawa i atmosfera na trybunach,jakosc podloza,to wszystko powoduje ze takie zawody przyjamnie sie oglada i chetnie po roku wraca.jakosc koni napewno jest podstawa wynikow jezdcow tzw"zachodnich",ale obecie e polsce tez sa koni o identycznych rodowodach z najlepszych hodowli zachodnich.problemem jest prowadzenie tych koni od poczatku kariery sportowej,zbyt szybkie starty w wysokich konkursach,zle podloza na placach treningowych i na parkurach nie pozwala tym koniom w pelni pokazac swych mozliwosci.ogladajac zawody w lipsku ,jak rowniz inne w niemczech widac inne podajscie budowniczych parkurow ,stawiane tam parkury od najnizszych wymagaja jazdy do przodu,oddawania pelnych skokow,nie ma szeregow na 7,20 .w lipsku dopiero w konkursie glownym w liniach jezdzcy musieli wiecej sie na gimnastykowac.
25 stycznia 2012 o 0:03
Z takim budżetem jakom dysponują nasi zawodnicy to Niemcy nie wyjechali by za bramę swojej stajni. Rodowody koni to jeszcze nie wszystko ,to na czym oni jeżdżą jest przeselekcjonowane do granic możliwości. A na takie zawody jak Lipsk trzeba uzyskać zaproszenie ,a póki co nasi nie są zapraszani na najpoważniejsze imprezy ,bo są bardzo daleko ,na końcach rankingu FEI. Poza tym ,poza faktem że od paru lat obserwuje się fakt że nasi zawodnicy dostają bądź kupują coraz lepsze konie ,to cały system przy wsparciu PZJ leży i od wielu lat nic się w nim nie zmienia na lepsze. Żadnej pomocy od związku ( nie chodzi o materialne wsparcie bo PZJ nie ma kasy ) ale wszystko po prostu leży. Same układy i kolesiostwo nie ma nic ze strony związku co poprawiało by poziom jeździectwa. Żadnej inicjatywy.
19:3525 stycznia 2012 o 1:58
Kto do cholery dał mi minus ? Administrator ? Co się nie podoba i komu ? Nie na temat ? Jak najbardziej na temat , tylko trzeba zrozumieć / Tylko dla inteligentnych .
25 stycznia 2012 o 2:00
No więć jednak Zagot Jacek miał jaja
drcokehead4 lutego 2012 o 14:29
czyli po co są w Polsce jezdzcy skaczacy na "skansenach" typu młp,wlkp wiedząc że są normalne skokowe rasy typu hol, kwpn, etc licza sie w stawce. Polski kon szlachetnej polkrwi to hol/han/kwpn!!! Czyz nie jest to abstrakcja??? Brawo Pani Cuber, Peckiel, Cześcnik
Menu
22 stycznia 2012 o 22:01
0
Wielkie aj ,waj . Ola w GP Rolexa zajęła 1 ,2 i 3 miejsce i się nie chwali