Prezentacja imprintingu źrebiąt
Reklama
Wyświetl: najstarsze najnowsze popularne
miki14 stycznia 2012 o 15:47
Fakt,odchowałem około 9 żrebiąt(u mnie urodzonych).Poświęcałem im sporo czasu(czyściłem,głaskałem,podnosiłem nogi).Wszystkie sam zajeżdziłem i z żadnym nie było problemu.Z kolei u mojego kumpla łapie się 3-latki i jest sajgon,bo nikt ich nie dotyka a póżniej oczy "na słupkach" ze strachu.
miki do azi14 stycznia 2012 o 15:38
Dzięki za wyjaśnienie.Pzdr.
14 stycznia 2012 o 12:35
Cały imprinting mozna określić słowami: zajmowanie się źrebakiem od samego początku. Już sam łagodny dotyk człowieka oswaja konia z nim i o to mniej więcej w tym chodzi
14 stycznia 2012 o 11:47
szkoda ze swiat koni nie zostal poddany pozytywnemu imprintingowi
VIP14 stycznia 2012 o 11:24
Może by tak trochę szerzej o tym impry-coś ,może to być fajna sprawa.
aga14 stycznia 2012 o 10:49
czy ja wiem czy to tak doslownie nie uznaje koni za stado? moim zdaniem polega na tym zeby uwazal czlowieka za PRZEWODNIKA i akceptowal wszystko co sie wokol niego robi
zaw.14 stycznia 2012 o 10:49
To jest zapisywanie od najwcześniejszych chwil życia tylko pozytywnych doświadczeń z ludźmi. Konie potem mają ogromne zaufanie do ludzi. U dzieci rodzice również nieświadomie stosują inprinting. Nieświadomie nawet zapisują wiele negatywnych i głupich rzeczy.
do Wandy14 stycznia 2012 o 10:46
Ciebie nikt nie może powstrzymać przed głupotą. Nie pisz głupot, jeśli nie masz o czymś zielonego pojęcia.
wanda14 stycznia 2012 o 7:54
Może tego nie róbcie koniom i ludziom ! - może można jeszcze powstrzymać głupotę ?
azi13 stycznia 2012 o 22:15
jest to nauka od najwczaśniejszych chwil życia, która ma wpływ na resztę życia. Inaczej mówiąc jeśli źrebie od początku będzie uczone kontaktu z człowiekiem jako ze stadem to w późniejszych etapach życia jako swoje stado będzie uważało ludzi, a nie inne konie
miki13 stycznia 2012 o 16:25
A coż to za cudo ten imprinting ;0
Menu
elf16 stycznia 2012 o 22:15
4
hmm po prostu należy każde źrebię po urodzeniu odczulić!!!a później regularnie sie nim zajmowac... czyścic pielegnowac itd itp czyli normalnie,dla mnie to oczywistość -nieodczulony źrebak bywa problemowy ale nie jest to reguła...każdy jest indywidualny jak i każdy człowiek,jakby nie było to żywe stworzenia i wbrew opinii co poniektórych pseudo hodowców =MYŚLĄCE I CZUJĄCE!!