Kolejny polski sukces !
Reklama
Podczas zawodów CSI ** rozgrywanych w terminie 23-25 lipca 2010 roku w Kecskemét (HUN) Andrzej Goskowski startując w sobotnim konkursie Rolexa na ogierze IMEQUYL zajął pierwsze miejsce. Nie mniej udany był dla tej pary ostatni dzień zawodów. W finale DR, konkursie Grand Prix para ta ponownie okazała się najlepsza i wygrała również i ten konkurs.
W finale Rundy Młodych Koni Andrzej Głoskowski dosiadając siwego, 7-letniego ogiera ISSOS wlkp (Cedrus/Idea/Aspirant) uplasował się na 5 pozycji. W finale Średniej Rundy polski zawodnik tym razem dosiadający innego 7-letniego kasztanowatego, małopolskiego ogiera BIEGACZ zajął również 5 lokatę.
Oficjalna strona zawodów TUTAJ
Wyświetl: najstarsze najnowsze popularne
tralala30 lipca 2010 o 18:44
moze zamiast narzekac na to, ze trojka jest za mloda, a imequyl nie kryje powiedzielibyscie po prostu zwykle "gratulacje"? sukces wielki, mozemy byc dumni z takiego jezdzca, a nie narzekac na niego. a co do krycia to moze pozwolicie wlascicielowi konia zadecydowac o tym? bo mi sie wydaje ze wy nie macie tu NIC do gadania.
29 lipca 2010 o 14:26
mirostro skręca z zazdrości ze to nie imequyl jest na miejscu prywatnej trojki,nic dziwnego ze nie jest -mury są nie tylko w Poznaniu
ech29 lipca 2010 o 11:42
zamiast się cieszyć- znowu kłótnia, gdyby sukcesu nie było nie mielibyście o czym gadać i co krytykować; byłby spokój. sukces jest-żółć się wylała. GRATULACJE kolejnego sukcesu tej pary
mirostro28 lipca 2010 o 22:45
Do VIP, Szanowny VIP,czy nie satysfakcjonują Ciebie sukcesy naszych"państwowców",IO Moskwa J.Kowalczyk,nie jestem fanem pilki nożnej ale nasi pilkarze zdobywali medale jako"państwowcy".Co dzieje się dzisiaj,konie,starty zagraniczne-efekt zmuszania ludzi do zarabiania pieniędzy nawet kosztem zdrowia koni i ich prawidłogewo rozwoju.Czy ktos odpowiedzialny nie powinien powiedzieć p.A.Tomaszewskiemu ,że Trojka to za młoda klacz na tak wielki cykl zawodów.Fakt,że to jest koń prywatny jednak wydaje mi się,że przez te "50"lat były osoby odpowiedzialne za konie,ich stan i cykl przygotowania.Znowu wróce do A. Głoskowskiego i jego podstawowego konia.Po dużym urazie psychicznym na murze w Poznaniu,właściciel czyli S.O.Bogusławice i jezdziec wycofali konia na pewien czas.Odzyskał formę i zaufanie do siebie.To dzisiaj progresuje. VIP,nie wiem ile masz lat,chyba jednak nie wiesz co to jest zabawa za państwową kasę,włącz telewizor a przekonasz się,że przez te ostatnie 50 lat państwowe konie mniej kosztowały niz państwowe samochody. czy
VIP28 lipca 2010 o 0:41
Gratulacje. co do sukcesu sportowego. ALE JAK ZA 50 LAT ZABAWY PAŃSTWOWCÓW CZYLI ZA NASZĄ KASĘ TO MAM MIESZANE UCZUCIA
Itusz27 lipca 2010 o 21:22
Pięknie, gratuluje ! : 3
atropina27 lipca 2010 o 7:50
gratulacje!!
Maciej Łągiewka26 lipca 2010 o 22:15
Gratulacje!
mirostro26 lipca 2010 o 21:58
Gratulacje dla "diabła" natomiast mam watpliwosci czy to jest kolejny sukces polskiego jezdziectwa.ewidentnie jest to sukces p.A.głoskowskiego,ciekaw jestem kto z działaczy PZJ może powiedzieć ze szczerym usmiechem,że pomogli temu utalentowanemu zawodnikowi.Jezdzi sam,macierzysty klub wspiera go,jest zawodnikiem,kierowcą,szefem ekipy,itd.Kiedyś była koncepcja jezdzców "firmowych" Agencji NR,kto dzisiaj reprezentuje najwiekszego właściciela ziemi i koni w Polsce?Tylko p.A.głoskowski i ostatnio znowu p.J.Bobik.Jeśli nadal mają istnieć państwowe stada i stadniny to tylko promocja ich dorobku hodowlanego poprzez sport i zawodnikow w/w moze zapewnic im sukces nie tylko hodowlany ale również finansowy. Mam nadzieje,że"Rudy" spokojnie przetrwa przyszły sezon i ta para bedzie reprezentowac nas w Londynie 2012. połamania bata r
cza-cza26 lipca 2010 o 21:43
Znalazłam 16 koni po Imequyl Zapraszam na www.bazakoni.pl
szczere26 lipca 2010 o 20:12
gratulacje
Wojciech Hajduk26 lipca 2010 o 20:10
To które małopolaki panie "las" zeszły na psy - Biegacz piąty w finale średniej rundy czy matka Imequyla - Iluzja???
M.G.26 lipca 2010 o 18:58
Brawo Diabeł :)
trace26 lipca 2010 o 17:45
... nie zabieraj głosu gdy nie masz niczego interesującego lub ważnego do powiedzenia - chłamem jest twój post świadczący o braku wiedzy w sprawach, w których się wypowiadasz. Nie przejmuj się jednak zanadto - nie jest najgorzej, bo przynajmniej błędów ortograficznych nie popełniasz.
armara26 lipca 2010 o 15:45
Pisząc o 300 klaczach miałam oczywiście na myśli jeden sezon hodowlany, nie całą karierę reproduktora.
armara26 lipca 2010 o 15:44
Ja myślę, że sukcesu wystawowego należy pogratulować, mimo wszystko. W Holandii najlepsze ogiery kryją ponad 300 klaczy, u nas 30-40 to już dużo. Nie mówiąc o tym, że materiał żeński mamy słabszy (a napewno mniej sprawdzony użytkowo). Ale to temat na dużo szerszą dyskusję. W każdym razie uważam, że należy docenić każdy sukces zagraniczny, szczególnie że siłą rzeczy mamy epokę lub więcej do nadrobienia ;) Najłatwiej zawsze krytykować siedząc przy komputerze...
...26 lipca 2010 o 15:17
myśle że po paru źrebakach to nie zobaczymy przydatności ogiera wiec licze że w końcu będzie mógł sie pochwalic jakas niezla stawka. za czempionatami wystawowymi też nie jestem bo to chlam... ale myśle że na zachodzie sie pokaze daj czas (albo zamiast cwaniakować jedź sam)
las26 lipca 2010 o 14:45
armara nie ma to jak piać nad czempionatami koni wystawowych a wtedy i konie sp jak aktualnie małopolaki zejdą na psy.A Imequyl niech wreszcie pokaże się na Zachodzie nie na zapyziałym Wschodzie wtedy będzie uzasadnienie do mrożenia nasienia
armara26 lipca 2010 o 13:55
Gratulacje ! Szkoda tylko, że strona organizatora zawodów jest tak wolno aktualizowana, a listy startowe w języku węgierskim :/ A co do Imequyla, to na tegorocznym czempionacie koni SP jego dwuletni syn Chimequyl został Czempionem ogierów młodszych. Jedna z jego córek startuje pod Tomaszem Kumorkiem, także podejrzewam, że pojawienie się w sporcie jego potomstwa to kwestia czasu.
Juu26 lipca 2010 o 13:38
Gratuluję Panu Andrzejowi! :)
26 lipca 2010 o 13:27
Po Imequylu nic ciekawego nie ma...sam jest dobry ale nie przekazuje tego potomstwu, konie po nim są ŚREDNIE!!! GRATULACJE DIABEŁ!!!!
...26 lipca 2010 o 12:26
właśnie o to chodzi, że jest ogier, dobry ogier ale się nie kryje min bo jest np. kasztan. poracha. a te konie co chodza 110,120 (wiec wiekowo maja ok. 5 lat) nie startują w młodych koniach i tym samym nie robia reklamy ojca a szkoda bo ja uważam Imequyla za jednego z najlepszych ogierów hodowli polskiej
igła26 lipca 2010 o 12:03
Ciekawe czy IMEQUYL jest pomrożony??? A może musi złamać nogę jak Luron by się później okazało, że nikt na taki pomysł nie wpadł. Mało tego nikt za to nie beknął...
26 lipca 2010 o 11:43
to juz cos, niech bedzie dwa ( ja znam 3) w lodzkim dwa gdzie indziej... sa ogiery GP co nie maja nic w sporcie- nawet tym regionalnym:)
as26 lipca 2010 o 11:33
Naliczyłam 2, masz racje " pare" = 2 .
do ...26 lipca 2010 o 11:17
zapraszam na zawody w woj.lodzkie- na regionach jest pare koni po rudym chodzacych P-N- z racji na wiek:) poczatki maja calkiem niezle
...26 lipca 2010 o 10:38
gratulacje ! :) martwi mnie tylko jedna rzecz dlaczego nie pokazuje się żaden młody koń po tym ogierze. Imequyl ma już 11 lat, wiec coś już powinno byc widać :( ale miło, że odnosi sukcesy :)
Menu
mery1 sierpnia 2010 o 19:10
1
Brawo Diabel, brawo rudy! oby tak dalej chlopaki...