Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!
Dzisiaj Jaris się przypomni chociaz juz nie moj po 1,5 miesiecznej przerwie od skakania dostalismy pozwolenstwo na skoczki kucola http://www.youtube.c...ature=youtu.be
Mnie się też bardzo konik tyski -konik podoba Widać że dzielny do bólu ,skacze jak rasowy wkkwista chociaż potęgę ma skoczka.A jak z ujeżdżeniem ?.Startujesz nim ? Taki śmieszny ,widać że niskie to olewa ,dopiero jak się robi wysoko to wciąga podwozie i fajnie baskiluje , Bardzo ciekawy koń. ( coś mi się wydaje że tyska-konik nie jeździ rekreacyjnie )
Gra palców jeźdźca podobna jest pod względem finezji i żywności do gry na fortepianie.
- - - - - --- - - - - - - - --- -- -- - - - - -- Mój kanał YouTube http://www.youtube.c...9?feature=guide
Kiedyś dyskutowałyście ze mną że koniowi na skoku powinno się bardziej oddawać wodze , tłumaczyłam że skacząc wysokie przeszkody na skoku i po skoku muszę mieć kontakt i pełną kontrolę po skoku. Parę osób się ze mną nie zgadzało ,bo one skaczą i dają koniowi max swobody. Tu wstawię tekst Oli Lusiny który znalazłam w netcie co ona o tym sądzi ,żebyście mogły zrozumieć dlaczego tak się dzieje.I dlaczego tak to wygląda.
Czy w skokach przez przeszkody żeby lepiej oddać wodze? Powinno się wziąć rękę w przód czy w dół?
Osobiście jestem zwolennikiem nie tracenia kontroli nad koniem, tzn. takiego działania, aby ręka nie działała przeciwko koniowi, ale zachowywała ten sam kontakt z koniem. Napięcie wodzy musi być takie samo przed, w trakcie, jak i po lądowaniu za przeszkodą. Pamiętajcie, że najlepszym komfortem dla konia jest zachowanie stałego kontaktu z Tobą - tyle ile koń zabierze, tyle zawodnik powinien mu oddać. Sztuczne prowadzenie ręki po szyi górną częścią w dół ma tylko i wyłącznie wizualne znaczenie, dlatego za wszelką cenę starajcie się utrzymać miękki kontakt z koniem. Pamiętajcie też o tym, by nie mieć za długich wodzy.
Ola Lusina
Gra palców jeźdźca podobna jest pod względem finezji i żywności do gry na fortepianie.
- - - - - --- - - - - - - - --- -- -- - - - - -- Mój kanał YouTube http://www.youtube.c...9?feature=guide
Użytkownik Maria89 dnia 06 maj 2012 - 19:34 napisał
Ja pamiętam. Ale nie przypominam sobie, żeby się wtedy ktoś kłócił. Wyrażał tylko swoje poglądy
Marysiu ,przeczytałam mój tekst z 5 razy i nigdzie nie doczytałam słowa KŁÓCIŁ !!! znalazłam tylko DYSKUTOWAŁYŚCIE !!!
A to chyba różnica
Gra palców jeźdźca podobna jest pod względem finezji i żywności do gry na fortepianie.
- - - - - --- - - - - - - - --- -- -- - - - - -- Mój kanał YouTube http://www.youtube.c...9?feature=guide
Miejsce zamieszkaniaGdzieś w zachodnim kącie Polski
Użytkownik Kucuś dnia 06 maj 2012 - 19:29 napisał
... aby ręka nie działała przeciwko koniowi, ale zachowywała ten sam kontakt z koniem. Napięcie wodzy musi być takie samo przed, w trakcie, jak i po lądowaniu za przeszkodą. Pamiętajcie, że najlepszym komfortem dla konia jest zachowanie stałego kontaktu z Tobą - tyle ile koń zabierze, tyle zawodnik powinien mu oddać.
Na logikę, popuszczenie/oddanie wodzy z utratą kontroli to strata cennych sekund na ponowne doprowadzanie kontaktu do porządku. Co za tym idzie - nieraz te cenne sekundy już nie zostaną nadrobione. Co przekłada się ogólnie mówiąc na jakość nast. skoku.
A ja się zapytam: skaczesz taki np. wagon, oddajesz wodze na maxa, po zeskoku wydają się za długie / utracony kontakt z pyskiem na ten moment po../ co robisz ?
Chyba, że wychodzisz tak mocno z ciałem i co ważne - z rękoma /bo wymaga tego prawo fizyki / że te wodze są jednak w ciągłym kontakcie .
..chyba sobie odpowiedziałam ,,wagonów" nie skakałam, więc się zapytałam.
"Łatwo się skaleczyć każdym z nas, jak kawałkiem stłuczonego szkła"
Miejsce zamieszkaniaGdzieś w zachodnim kącie Polski
Na takie bolączki jedna rada: skakać,skakać,skakać, ale nie metrówki zaraz czy wyższe, tylko taki zestaw do ćwiczeń - ciąg małych przeszkódek , jak możliwe z dodatkowym paskiem na szyi /cordeo/ dobrze by było aby koń był na tyle wyćwiczony, że puszczony w tunel nie skombinuje uskoku w bok tylko szedł hop-hop-hop Ważny jest ten moment wyjścia-odbicia i zabrania się z koniem. A u ciebie jest tak, że ciało owszem pójdzie z koniem, ale ręce zostają przy karku końskim, nad łękiem / przy ,,sobie" ? Ja od kilku ładnych lat rzadko skaczę, więc w ogóle mam teraz lęki ,że koń da mi po hamulcach,/ miałam wypadek, aż mi w karku zachrupało, i od tamtej pory../ więc zdarza mi się za długo teraz siedzieć w siodle i efekt jest nie-fajny. Ze skokami jak z resztą elementów - ćwiczyć , ćwiczyć, praktykować,
"Łatwo się skaleczyć każdym z nas, jak kawałkiem stłuczonego szkła"
Użytkownik fuzja1 dnia 08 maj 2012 - 08:03 napisał
Na logikę, popuszczenie/oddanie wodzy z utratą kontroli to strata cennych sekund na ponowne doprowadzanie kontaktu do porządku. Co za tym idzie - nieraz te cenne sekundy już nie zostaną nadrobione. Co przekłada się ogólnie mówiąc na jakość nast. skoku.
A ja się zapytam: skaczesz taki np. wagon, oddajesz wodze na maxa, po zeskoku wydają się za długie / utracony kontakt z pyskiem na ten moment po../ co robisz ?
Chyba, że wychodzisz tak mocno z ciałem i co ważne - z rękoma /bo wymaga tego prawo fizyki / że te wodze są jednak w ciągłym kontakcie .
..chyba sobie odpowiedziałam ,,wagonów" nie skakałam, więc się zapytałam.
ćwiczyć, ćwiczyć,ćwiczyć. A tak na prawdę to oddając skok na parkurze musisz już być gotowa na następny. Dzisiejsze wymagania techniczne parkurów są takie żeby cały czas była praca ,a zawodnik miał trudne zadania do wykonania. Więc nie można się dekoncentrować wypuszczać wodzy czy tracić kontaktu. Kiedyś jak parkury były dużo prostsze preferowało się inne techniki ,dzisiaj sport też ewoluuje i zmieniają się wymagania.
P.S Chcesz zobaczyć co robię ,to wystarczy sobie wejść i oglądać. Dużo pracy przed nami ale cały czas się uczymy Pamiętaj że szczyt formy i doświadczenia dla skoczka przychodzi między 30 a 40 lat ,potem już korzystasz z tego co się nauczyłaś.
Czyli wszystko jeszcze przede mną . jeszcze jakieś 20 lat nauki i może coś się z tego skapuje.
Gra palców jeźdźca podobna jest pod względem finezji i żywności do gry na fortepianie.
- - - - - --- - - - - - - - --- -- -- - - - - -- Mój kanał YouTube http://www.youtube.c...9?feature=guide
Kiedyś jak parkury były dużo prostsze preferowało się inne techniki ,dzisiaj sport też ewoluuje i zmieniają się wymagania.
"kiedyś" to znaczy kiedy?
Bo ja przypominam sobie jak nie było jeszcze bezpiecznych kłódek, nie było kwarcowego podłoża na parkurze tylko zwykła trawa, przeszkody były nieco innej ("cięższej") konstrukcji...
Użytkownik Maria89 dnia 08 maj 2012 - 15:12 napisał
"kiedyś" to znaczy kiedy?
Bo ja przypominam sobie jak nie było jeszcze bezpiecznych kłódek, nie było kwarcowego podłoża na parkurze tylko zwykła trawa, przeszkody były nieco innej ("cięższej") konstrukcji...
Dokładnie tak !!! Dlatego między innymi było dużo łatwiej ( to był jeden z czynników. )
Dzisiaj nie chodzi o to żeby stojak od przeszkody był wbetonowany w parkur a kłódka przyspawana do stojak na której leży kawał drzewa o masie 100kg ,tylko przeszkoda jest lekka ,zabudowana ,z kolorowymi podkładkami a na niej kłódka bezpiecznikowa o łozie prawie płaskiej a drągi są lekkie .Punkty karne dostaje się za zrzutki a nie za to że drąg nie spada. Wszystko to po to żeby lekkie muśnięcie spowodowało zrzutkę . Dzisiaj liczy się precyzja. Masz kwarcowe podłoże ,ale to co już na nim stoi to same zagadki.
Kiedyś najtrudniejszą przeszkodą był szereg ,a reszta porozrzucana jak bierki . Od przeszkody do przeszkody długie dystanse. Dzisiaj szereg nie jest problemem ,tylko odległości , najazdy na szeregi i to co się po nich lub przed nimi znajduje.Dlatego dzisiaj musisz kontrolować każdą fulle na parkurze bo w trakcie pokonywania jednej przeszkody musisz już być gotowa do skakania drugiej. Ba , spotykałam się na zawodach jak gospodarz toru ustawił trudny parkur a za nim chodził delegat techniczny i psikał WD40 na każdy bezpiecznik, więc drąg spadał po byle muśnięciu. Wstawię tu filmik z 1 nawrotu finału MP Juniorów. Zobacz jaki jest najazd na Trippelbar po tripplu ,rów z wodą 4m a po nim duży okser i to jeszcze wszystko po łuku i wszystko miarowe na 140cm . Zobacz zrzutkę w 54s ,nawet nie słychać dotknięcia. Koń już jest hektar za przeszkodą ,a dopiero spada muśnięty drąg. Dlatego tak ważne jest ujeżdżenie konia i czułość na pomoce.Nie można konia rozciągać ani bezsensownie skracać.Wszystko od celowników początkowych do końcowych musi być starannie przemyślane. Popatrz ,parkury jeśli chodzi o wysokość kiedyś były wyższe ,a teraz mimo że niższe to dużo trudniejsze. Problem oddania wielkiego skoku na dużej przeszkodzie dla współczesnych koni nie istnieje ,hodowla poszła tak daleko że koni z potęgą nie brakuje ,tylko że to nie tylko o to chodzi.
Tu masz skrajny przykład w jakim kierunku idzie hodowla koni sportowych
Gra palców jeźdźca podobna jest pod względem finezji i żywności do gry na fortepianie.
- - - - - --- - - - - - - - --- -- -- - - - - -- Mój kanał YouTube http://www.youtube.c...9?feature=guide
Devinette oglądałam nie raz, ale niestety filmu z Twoim udziałem nie obejrzę, bo cały czas mam problem z odbiorem youtube. Obejrzę kiedy indziej. Kucuś, ja wiem na czym polega trudność dzisiejszych parkurów, ale ich trudność rózni sie od trudności parkurów stwianych przed końmi kiedyś. I o to mi chodziło. Swoją drogą chciałabym zobaczyć któregoś z dzisiejszych koni sportowych na takim parkurze, jakie były kiedyś...
Użytkownik Maria89 dnia 09 maj 2012 - 20:18 napisał
Devinette oglądałam nie raz, ale niestety filmu z Twoim udziałem nie obejrzę, bo cały czas mam problem z odbiorem youtube. Obejrzę kiedy indziej. Kucuś, ja wiem na czym polega trudność dzisiejszych parkurów, ale ich trudność rózni sie od trudności parkurów stwianych przed końmi kiedyś. I o to mi chodziło. Swoją drogą chciałabym zobaczyć któregoś z dzisiejszych koni sportowych na takim parkurze, jakie były kiedyś...
Uwierz mi że miały by mniejszy problem ,niż tamte konie na dzisiejszych parkurach nie dla tego świat idzie w kierunku komplikacji technicznych żeby ułatwić życie sportowca. Następne będzie WKKW w którym Cross został zamieniony na dużo bardziej techniczny ,a następnie podniosą im wys . skoków. Film wstawiłam swój ,bo tylko taki mogę skomentować Ale skoro wiesz który to jest to mogę go już skasować.,
Gra palców jeźdźca podobna jest pod względem finezji i żywności do gry na fortepianie.
- - - - - --- - - - - - - - --- -- -- - - - - -- Mój kanał YouTube http://www.youtube.c...9?feature=guide
Ja jeździłam kuce oraz LL . Już duuużo razy , skaczę od roku na kucu wielkopolskim który ma zaledwie 149cm (1 cm i zaliczałby się przepisowo do małych koni ) na treningach skaczemy 110 cm planuje jeździć L i w najbliższym czasie zdać na nim licencje . ;)Nie patrzeć na moje miny na tych zdj masakryczne są . ;P DSC_0113.JPG1,96 MB2 Ilość pobrańDSC_0110.JPG1,85 MB4 Ilość pobrań