Wracamy do tematu?
Welcome to Świat Koni
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!
#41
Napisano 04 luty 2012 - 22:33
Droga Maria89..Prawie w ogóle się nie udzielałaś w dyskusji za to na koniec masz najwięcej konstruktywnych uwag .Myślę,że twój post jest kwintesencją prawdziwego nieporozumienia :)Sorry, ale twoje podteksty są niepotrzebne - nazwałam ją tak sugerując się napisem obok okna, przeoczenie, gorzej widać w tym kolorze, ale to nie ja jestem autorką określania nowicjuszy i że słowo ,,,niemowlak" w pewnych sytuacjach ma specyficzny wydźwięk to już możesz te uwagi zgłosić właściwej osobie, nie będę przepraszać za pomyłkę wzrokową z powodu, że interfejs w tym kolorze jest mieniący po oczach, to modowi powinno dać do myślenia, dziś ja jutro kto inny z czymś podobnym..a tylko w tym kolorze można edytować. Pomyliłam się pierwszy raz tylko na tym forum. Brałam niemowlaka cały czas za jej nick! Choć nie powiem,że w pewnym momencie nawet pasowało:) A że zwracam uwagę na treść, a mniej na nick to czasem tak bywa, znaczy - nie oceniam po znajomościach:) równie dobrze mogłaby się zwać ,,amazonka" Serio..mogłabym nawet przeprosić ,ale nie ma już kogo, z resztą po takich wypowiedziach szufladkujacych nie sadzę abym się obecnie poczuwała ..ale jeśli będzie okazja będzie dla mnie : Kasią W. Nikt nie oszuka mnie mimo całej tej udawanej kurtuazji i grzeczności sączącego się zadufania..i to nie było nieporozumienie, bo kilkakrotnie próbowano prostować, tłumaczyć ,ale Pani grochem o ścianę..w zamian coraz większa pompa..łaskę robi ktoś że tu pisze? A z jakiej paki? żali ci, bo mi nie..takich osób. W sposób jak się tu odnosiła podtekstem zrobiła m.in.ze mnie kogoś kto idzie na skróty bo ma pewne poglądy nt innego kiełzna nie znając mnie kompletnie, nikogo z nas, to taka osoba dla mnie i sorry, ale nie jestem keksik abym słodziła tekstami: jest to dosłowny forumowy niemowlak. Zanim oceniam kogoś, wchodząc na nowe forum- zapoznaję się pierw z jego postami, tematami .Lubię wiedzieć kim jest rozmówca, łatwiej jest wówczas o właściwy kontakt . I mam propozycję- poprzestańmy na tym co napisałaś i ja odpisałam, a robiąc za obrońcę płaczących nad martwym forum i ludźmi nie znającymi się na niczym, jak chcesz wiedzieć to też znalazłaś się w tym szeregu
..nie zmienisz mojego nastawienia, czyżby to była koleżanka twa?.. w takim razie rozumiem twe wstawiennictwo:) Co do twej obiektywności oceny kto kogo zaczął obrażać - mam duże wątpliwości .Pozerstwo pozostaje pozerstwem nawet z tekstem - pozdrawiam
I zejdź ze mnie bo nie ja jedna użyłam określenia : niemowlak, zaś słowo -idiotycznie zostaw dla siebie. Masz coś do mnie czy koło mnie? Wal na prv, Ok ? OVER.
Wracamy do tematu?
Wracamy do tematu?
"Łatwo się skaleczyć każdym z nas, jak kawałkiem stłuczonego szkła"
#42
Napisano 05 luty 2012 - 07:08
Nie, Kasia W nie jest moją koleżanką. Nie mam pojęcia kim jest, ale to nie zmienia faktu, że można ją obrażać. Nie udzielałam się w temacie co nie znaczy, ża go nie czytałam. A co do czepiania się to zarówno ja (i nie tylko) zauważyłam, że czepiasz się wielu osób (choćby przykład konikamorskiego).
możesz jaśniej?
A wracając do konstuktywności to faktycznie, Twój ostatni post był baaardzo konstruktywny
Dobra, z mojej strony koniec, bo i tak mi się ostrzeżenie szykuje za robienie offtopów
Użytkownik fuzja1 dnia 04 luty 2012 - 22:33 napisał
robiąc za obrońcę płaczących nad martwym forum i ludźmi nie znającymi się na niczym, jak chcesz wiedzieć to też znalazłaś się w tym szeregu 
A wracając do konstuktywności to faktycznie, Twój ostatni post był baaardzo konstruktywny
Dobra, z mojej strony koniec, bo i tak mi się ostrzeżenie szykuje za robienie offtopów
#44
Napisano 05 luty 2012 - 11:27
Użytkownik Maria89 dnia 05 luty 2012 - 07:08 napisał
Nie, Kasia W nie jest moją koleżanką. Nie mam pojęcia kim jest, ale to nie zmienia faktu, że można ją obrażać. ..A co do czepiania się to zarówno ja (i nie tylko) zauważyłam, że czepiasz się wielu osób (choćby przykład konikamorskiego).
przykład konika brzmi jak koło ratunkowe, dla ciebie oczywiście i też trafiione na siłę,
Użytkownik Maria89 dnia 05 luty 2012 - 07:08 napisał
Dobra, z mojej strony koniec, bo i tak mi się ostrzeżenie szykuje za robienie offtopów
Taka prawidłowość. W połowie przypadków założyciele tematu przestają się chyba nim interesować już na samym początku, / założyli z chwilowej weny
"Łatwo się skaleczyć każdym z nas, jak kawałkiem stłuczonego szkła"
#45
Napisano 05 luty 2012 - 12:07
a ja na miejsca moderatora zamknęłabym już ten temat, założycielka zniknęła, ale podejrzewam, że już zna odpowiedzi na swoje pytania, a tu zaczynają się kłótnie jak w każdym wątku który ma więcej jak 2 strony
Sesje zdjęciowe: kowalczyk.photos@wp.pl :)
Zapraszam!
Zapraszam!
#46
Napisano 05 luty 2012 - 12:35
Podsumujmy: Ludzie przychodzą, pytania zadają i znikają. Jak widzisz metod pdanych było wiele, tj dróg do zlikwidowania piątej nogi, ponoszenia itp, jedna z nich ( zastos.munsztuku) choć zostało zaznaczone: że może wywołać kontrowersje, wywołało zadymę której się nikt nie spodziewał, a potem poszło..ciekawi mnie tylko ,tak jak piszesz, czy założycielka tematu wyniosła cokolwiek z niego co mogłaby i umie zastosować? Czy stwierdziła, że niewiele zdziała, bo zwyczajnie nie ma doświadczeń aby samej świadomie wybrać i dopasować którąś metodę , a było wiele. Jeden pisał: pulsujaca wodza, lekki kontakt, jazda na kołach, praca z ziemi ,itp dla bardziej doswiadczonej ręki: dydaktycznie munsztuk ( zająłby się tym koniem instruktor) Kasia W storpedowała wszystko, po czym wyszukanym słownctwem chciała nas tu uświadamiać o tym samym co żeśmy pisały..i dotrzeć do osoby jeżdżacej rekreacyjnie..a na koniec się obraziła..przy okazji znalazła adoratorkę, w myśl: wróg mojego wroga jest moim przyjecielem:)..nie sądzę aby swym stylem cokolwiek rozjaśniła założycielce tematu, może założycielka tematu w takim galimatiasie wiedzy i ścierajacych się poglądów w jakimś stopniu chociaż wyłuskała potrzebne informacje. Ale wątpię- bo się nie udzielała, a jak ktoś się nie udziela- daje do myślenia. Nie jesteśmy na miejscu moderatora. Zawsze jest okazja, że ktoś nowy podczepi się bo akurat temat go zainteresował i jest jak znalazł
Chwilowy przestój tylko..
"Łatwo się skaleczyć każdym z nas, jak kawałkiem stłuczonego szkła"
#47
Napisano 06 luty 2012 - 15:01
Heheh weszłam w tej temat dowiedzieć się czegokolwiek. Nie ma znaczenia czy jestem początkująca czy z 20 letnim doświadczeniem. Ważne, że z całego tematu o piątej nodze dowiedziałam się kto kogo nie lubi! No szkoda... I naprawdę nie dziwię się, że założycielka uciekła, po co wtrącać się w czyjąś prywatną kłótnię?
#48
Napisano 07 luty 2012 - 12:23
Spokojna twoja rozczochrana- kto naprawdę zechce ten wyłuska interesujące go sprawy nt który nim jest. Jeśli rzeczywiście z całego tematu dowiedziałaś się tylko kto się z kim starł na konkrety to przykre, przykre, że nie wyłuskałaś tu konkretów osób, które wystarcająco rzeczowo opisały problem i metody jak temu zaradzić..twój wybór, a raczej brak. Nawet wykluczajac już mnie- jest naprawdę dużo wiedzy wtym temacie..ale wiem, że nawet jak pewne osoby napiszą rzeczowo to i tak wg pewnych osób NIGDY nie będą mieć racji, tak więc traktuję twą wypowiedź zwyczajnie jako stronniczą
forum jest od scierania się pogladów nawet od popśtykania, jeśli ktoś nie umie się w tym znaleźć -jego problem, 3/4 z nas jeśli poróżni się z czasem nabiera dystansu i zaczyna od nowa- rozmowy..do następnego popśtykania, życie ,haha.. Chyba o czymś świadczy skoro nie dowiedziałaś się o niczym ciekawym co ludzie tu pisali. ( 1-2 str) Jeśli dla ciebie ważne jest w tym temacie kto z kim się ,,pokłócił" to zostawię to bez komentarza. Jeśli wg ciebie tu są sami ignoranci nie piszący nt, to wyłóż od tej choć 4-tej strony prawdziwą mądrość nt, oświeć początkujących i stare konie..i nie biadol nad rozlanym mlekiem.. co ? Jadę po bandzie? Ja tylko dostosowuję się do typu rozmówcy. Bez odbioru.</p>
"Łatwo się skaleczyć każdym z nas, jak kawałkiem stłuczonego szkła"
#49
Napisano 07 luty 2012 - 22:20
To, że są tu różne informacje to fakt, nie zaprzeczam. Ale tak naprawdę dużo jest śmieci i te śmiecie psują ogólny zarys tematu.
I nie jestem stronnicza. Gdybym była napisałabym nickami co do kogo mam. Stwierdziłam ogólny fakt, a ty się oburzyłaś. No cóż winny się tłumaczy?
Bez odbioru - bo po co...
I nie jestem stronnicza. Gdybym była napisałabym nickami co do kogo mam. Stwierdziłam ogólny fakt, a ty się oburzyłaś. No cóż winny się tłumaczy?
Bez odbioru - bo po co...
#50
Napisano 08 luty 2012 - 21:30
Hihi, to dobre jest, zaczynam to lubieć 
W takim razie poczuwasz się do stróżowania w 70 % tematach na forum?
skocz tam bo cię zabrakło widocznie, słabo pilnujesz. No,no..nowi niedoszli moderatorzy się tu wykuwają. Stwierdzam tylko fakty .
Kto się tłumaczy, ten się tłumaczy,hehe..Po co , skoro lepiej/łatwiej schować się za tymi ogólnikami. To taki ogólny fakt, wszakże mamy prawo do dygresji..?
Fajny topik. Chyba zaraz mod z krwi i kości pomoże nam go skończyć, hihi..
Użytkownik agulaj79 dnia 07 luty 2012 - 22:20 napisał
To, że są tu różne informacje to fakt, nie zaprzeczam. Ale tak naprawdę dużo jest śmieci i te śmiecie psują ogólny zarys tematu.
Użytkownik agulaj79 dnia 07 luty 2012 - 22:20 napisał
I nie jestem stronnicza. Gdybym była napisałabym nickami co do kogo mam. Stwierdziłam ogólny fakt, a ty się oburzyłaś. No cóż winny się tłumaczy?
Bez odbioru - bo po co...
Bez odbioru - bo po co...
Fajny topik. Chyba zaraz mod z krwi i kości pomoże nam go skończyć, hihi..
"Łatwo się skaleczyć każdym z nas, jak kawałkiem stłuczonego szkła"
#51
Napisano 08 luty 2012 - 21:55
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
Logowanie »
Rejestracja






Do góry














